wtorek, 13 sierpnia 2019

Jezus Chrystus postać historyczna


Źródła
Mówiąc o historycznym Jezusie trzeba zacząć od źródeł, ich wiarygodność jest cały czas dyskutowana. Badacze uznają, że napisanie biografii Jezusa jest rzeczą niemożliwą, wynika to z luk w źródłach oraz samej natury źródeł oraz czasów w jakich powstały. W Ewangeliach znajdują się fakty z życia Jezusa oraz ich interpretacje dokonane przez apostołów, ewangelistów i pierwotne wspólnoty. Warto przy tym pamiętać, że interpretacja nie oznacza deformacji.
Źródło Quelle (źródło mów pańskich) zawiera spisane prawdopodobnie przez uczniów Jezusa niezależnych od Marka i spoza jego kręgu, jest zachowane u Mateusza i Łukasza. Było ono pisemną redakcją nauk Jezusa o Królestwie Bożym, konieczności nawrócenia w kontekście czasów eschatologicznych. Zawierała modlitwę Ojcze nasz, błogosławieństwa, Jezus nosił tam tytuł Syna Człowieczego, ale pominięto wydarzenia z jego życia. Istnienie Jezusa potwierdzają również ewangelie synoptyczne. U Marka Jezus jest bardzo ludzki, odczuwa gniew, strach, przedstawiony jako człowiek, ale przy tym jest Mesjaszem, Synem Bożym. U Mateusza Jezus według ciała należy do narodu wybranego. Obietnice z Starego Testamentu wypełnia przez swoją naukę i dzieła. Łukasz ukazuje kontekst historyczny czasów Jezusa, pojawiają się postaci Oktawiania, Poncjusza Piłata, Kajfasza, Filipa tetrarchy, dość dobrze zna topografię Palestyny. Z kolei u Jana wydarzenia z życia Jezusa mają głębszy sens chrystologiczny i zbawczy, jest On boskim wysłannikiem, Bogiem wcielonym. Dalszymi źródłami bardziej pośrednimi są Dzieje Apostolskie, Listy Pawła. Na uwagę zasługuje również Ewangelia Tomasza, zbiór 114 wypowiedzi Jezusa datowany na połowę I wieku.
Na uwagę zasługują źródła pozachrześcijańskie. Wiele kontrowersji wzbudza Testimonium flavianum, uznawana jest za interpolację chrześcijańska. Istnieje jednak arabską wersję u Agapiusza, wydaje się bliższa oryginałowi Józefa. Zdaniem G. Vermesa tylko hiperkrytyczni uczeni twierdzą, że cały fragment jest fałszywy. On jak i większość znawców obrała kurs pośredni przyjmując tylko część testimonium za autentyczną.
Należy skupić uwagę na dwóch wyrażeniach, którymi Józef charakteryzuje  Jezusa – jako „człowieka mądrego” i kogoś który „czynił rzeczy niezwykłe.” Oba wyrażenia są pochlebne. Szkic Józefa jest obiektywny i chłodny.
       Ponadto mamy drugą wzmiankę: o egzekucji człowieka imieniem Jakub którego identyfikuje jako brata Jezusa zwanego Chrystusem. Ta lakoniczna notka świadczy, że Jezus był postacią znaną. Bez względu na to jak daleko poszła ręka redakcyjna chrześcijan, pozostaje faktem że historyk żydowski potwierdza graniczne daty życia Jezusa i Jego reputację cudotwórcy.
Z kolei Lucjan z Samosaty uznawał Jezusa za sofistę, maga, szarlatana, wędrownego nauczyciela objaśniającego księgi. Jego zdaniem Jezus za rozpowszechnianie wiary mesjańskiej został ukrzyżowany. W Talmudzie wersji babilońskiej Jezus jest zabity w święto Paschy, przez ukamienowanie, ponieważ zwiódł wielu swoją magią. Ponadto jest jeszcze przekaz Toledot Jessuah (rabiniczna wykładnia nauk Jezusa) gdzie Jezus jest przedstawiony w bardzo negatywnym świetle.
Pośrednio na historyczność Jezus wskazują judeochrześcijanie, m. in. ebionici, nazarejczycy, którzy uznawali Go za syna Marii i Józefa, który stał się Synem Bożym w momencie chrztu. Informacje o Jezusie podaje również Tacyt w Rocznikach, ponadto Celsus, Swetoniusz, Pliniusz Młodszy.

Poglądy historyków

Historycy uznający istnienie Jezusa widzą w nim Żyda, bardziej reformatora religijności niż założyciela nowej religii. Nie ma pewności co do tego co dokładnie mówił Jezus, jest to bardzo trudne do ustalenia. Oto kilka rekonstrukcji historycznego Jezusa:
rewolucjonista, który miał poprowadzić do powstania przeciw Rzymowi, cudotwórcę i maga Jezus jako powiązany z esseńczykami lub szkołą Hillela, wędrowny nauczyciel ( później rabbiego) z Galilei. G. Vermes uznaje Jezusa za charyzmatyka, świętego męża. J. D. Crossan uznaje Jezusa za chłopskiego cynika, taumaturga, maga, przy czym słowo magia nie ma tu pejorarywnego znaczenia. Jest określeniem autentycznego fenomenu religijnego, osoby praktykująca taką magię w sposób indywidualny i osobisty miały monopol lub panowanie nad boskimi mocami. Odnośnie Jezusa powstało wiele teorii podważających Jego istnienie.
Teoria mitologiczna kwestionuje istnienie Jezusa, wynika z filozofii materialistycznej bądź idealistycznej. Chrystus jest historyzacją mitu, mitu lunarnego lub deifikacją Jezusa. Jezus istniał, ale był żydowskim działaczem nacjonalistycznym o wielkiej fantazji religijnej. Po jego śmierci uczniowie ogłosili Zmartwychwstanie. Inni twierdzą, że Jezus został wymyślony przez protoewangelistów i został połączony z mitami o herosach.
Według Hegla Jezus jest personifikacją różnych idei religijnych. Inna teoria głosi, że chrześcijaństwo i Chrystus wzięło się z synkretyzmu religii Bliskiego Wschodu: judaizmu, religii esseńczyków, sekty nazarejczyków, religii perskiej bądź upersonifikowanej idei cierpiącego boga np. Ozyrysa, Attisa. Jezus uznawany jest również jako personifikacja mitu astralno-solarnego. Część badaczy zaczęła rozróżniać Jezusa historii i Chrystusa wiary. R. Bultmann uznał, że Jezus trzeba szukać w jego własnym żydowskim środowisku. Wspólnoty chrześcijańskie poddały Jezusa swoim własnym interpretacjom. Uznał, że Jezus był i nic ponadto nie da się o Nim powiedzieć. Jednak znaleźli się badacze, którzy podjęli się próby rekonstrukcji historycznego Jezusa. Wydarzenia z jego życia opisane w ewangeliach uznano za przedpaschalne i podjęto się badania pism Nowego Testamentu oraz apokryfów.

Jezus i jego czasy

W czasach w których żył Jezus popularni byli tzw. boscy ludzie (theoi anres), byli popularnymi cudotwórcami działali od I wieku p.n.e. w Grecji, Syrii, Azji Mniejszej, wędrowali od miasta do miasta i zachwycali swoimi cudami. Ludzie widzieli w nich inkarnację boskich sił. Przykładem takich postaci byli Apolloniusz z Tyany, pitagorejczyk, który leczył i wskrzeszał zmarłych. Cudów dokonywał również Szymon Mag z Samarii, który rywalizował z Piotrem i stoczył z nim pojedynek. Szymon i Apolloniusz długo cieszyli się popularnością wśród pogańskiej ludności imperium. W I wieku p.n.e. i I wieku n.e. W Judei pojawiało się wielu uzurpatorów, proroków, rozbójników. Przykładem był Teudas, pewien prorok zwany Egipcjaninem, Jezus syn Ananiasza. Wszyscy oni budzili wiele niepokoju w Judei. W judaizmie tych czasów popularni byli tzw. mężowie Boży, którzy byli  medium, przez które zwykły Izraelita mógł wejść w kontakt z Bogiem. Ludzie ci mogli mówić w imieniu Bóstwa. Do tej kategorii należeli prorocy i jasnowidze, tacy jak Eliasz i Elizeusz, którzy byli czczeni jako cudotwórcy (ich cuda: ogień z nieba, rozmnożenie ziarna uleczenie z trądu, wskrzeszenie małego dziecka.
Najbardziej znanymi i bliższymi czasom Jezusa byli: Choni Zakreślający Kółka, jego 2 wnukowie oraz Chanina ben Dosa. Choni - w Misznie i Talmudzie jest czczony jako święty chasyda, jego modlitwa miała wielką moc, proszono go o modlitwę w czasie suszy, aby sprowadził deszcz. Dwaj wnukowie Choniego (Chilkia i Chanan Ukryty) mieli reputację charyzmatycznych  wywoływaczy deszczu, przy tym byli bardzo skromni, oderwani od świata i pokorni. Ich charakterystyczną cechą było ubóstwo. Chasydzi żyli w zupełnej obojętności wobec ziemskiej własności i chętnie dzielili się tym co mieli.
Chanina ben Dosa, Galilejczyk z I wieku, był trochę młodszy od Jezusa. Źródła rabiniczne opisują go jako słynącego z pobożności, uzdrowiciela i pana nad mocami ciemności. Mógł leczyć nawet na odległość, jego moc płynęła ze swobodnej modlitwy. W czasie jednej z modlitw został ukąszony przez węża i nic mu się nie stało. W zwyczaju chasydzkim bardziej skupiano się na  pobożności i moralności niż na rytuale. Chanina dotknął martwego węża i przez to stał się nieczystym. O innym chasydzie mówiono, że nie znał prawa biblijnego w tej dziedzinie, inny lekceważąco mówił o kwestiach nieczystości. Chasydzi potrafili być bardzo niezależni w Prawie, odmiennie je postrzegali, nie okazywali żadnego znaku powagi w dziedzinie czystości rytualnej. Chanina nie zostawił po sobie żadnych pism, przypisuje się mu te słowa: to nie wąż zabija, a grzech. Faryzeusze potrafili zarzucić Choniego zuchwałość wobec Boga, ale nie podjęli bardziej radykalnych kroków. Chanina był powszechnie chwalony, nadal był modelem, według Raba Dimiego (nauczyciel z IV wieku) Chanina został ogłoszony przez głos z nieba synem Bożym. Chanina jest uznawany nawet za nowego Eliasza. Jest wiele pochwalających komentarzy, ale zdarzają się też uszczypliwe, pełne zazdrości. Żydzi epoko międzytestamentowej i rabinicznej otaczali Chaninę, Choniego i innych żydowskich charyzmatyków prawdziwą czcią.

Jezus i Jego nauczanie

Przedstawiając nauczanie Jezus skoncentruję się na pracy J. D. Crossana Historyczny Jezus, kim był i czego nauczał. W swojej pracy uznał, że świadectw odnośnie Jezusa jest bardzo wiele, aby wszystko to uporządkować zastosował specjalną metodę. Polega ona na analizie wielokrotnie poświadczonych zespołów z pierwszej warstwy chronologicznej (lata 30-60 r.) tradycji Jezusa. Jezus z Nazaretu był galilejskim charyzmatykiem, którego zabito około 30 roku n.e.
Z pism dotyczących Jezusa wyłaniają się Jego dwie wizje jako sapiencjalnego i apokaliptycznego. Faktem historycznym jest przyjęcie przez Jezusa chrztu z rąk Jana, Jezus akceptował Jana jako proroka, ale po jego śmierci odszedł od apokaliptycznej wizji Jana, w której Bóg nadejść miał jako Sędzia. Jezus szybko rozwinął własne, odrębne przesłanie i stworzył nowy ruch. W centrum Jego nauki było Królestwo Boże. Mówiąc o sobie używał terminu syn człowieczy. W języku aramejskim był to sposób pośredniego mówienia o sobie, syn człowieczy to synonim człowieka. Ponadto mógł oznaczać ogólnie każdego człowieka, istotę ludzką. Jednak ten termin ewoluował i stał się Jego tytułem. Jezus nie był apokaliptycznym ascetą. Wychodził do ludzi porzuconych i pogardzanych przez ogół społeczeństwa. Spotykał się z biedakami, celnikami i prostytutkami i głosił im Dobrą Nowinę. Miał luźne podejście do przepisów żydowskich odnośnie jedzenia oraz szabatu. Ważniejsze było to co wewnętrzne czyli autentyczna duchowość wypływająca z serca, którą stawiał ponad drobiazgowymi przepisami religii i rytualizmem. Przepisy odnośnie pokarmu były dla niego mało znaczące, z pewnością oburzało to faryzeuszy. Jezus postulował tzw. otwarty stół, zniesienie hierarchii i podziałów między ludźmi. Uczył, że Królestwo jest dla tych którzy są jak dzieci, można to było interpretować jako Królestwo pokornych, niewinnych, nowych, ale pierwotnie oznaczało tych którzy nie mieli nic. Jezus mówiąc o królestwie używał paradoksów w przypowieściach o ziarnku gorczycy, chwaście, zaczynie, perle i skarbie. Mówił o królestwie dosłownie nędzarzy, do nich kierował błogosławieństwa, było to królestwo ludzi niepożądanych w ówczesnym świecie. Krytykował posiadanie dóbr ziemskich. Uważał, że Królestwo jest tu i teraz. W świetle nauki o Królestwie ujawniała się natura Prawa, miało ono być interpretowane w świetle miłości. Nie przestawało ono obowiązywać. „Szabat istnieje dla człowieka, a nie człowiek dla szabatu” (Mk 2:27). Wymagania miłości bliźniego są o wiele większe, niż wymagania Prawa. Podkreślał On że miłości do Boga nie można oddzielić od miłości do bliźniego wzywał aby naśladować miłosierdzie i dobroć Boga. Występował przeciw legalistycznej interpretacji Prawa. Zbawienie jest związane z panowaniem Boga, a nie z Prawem. Jezus wzywał do rozpoznania obecności królestwa, łatwo termin ten odnoszono do apokaliptyki. Królestwo apokaliptyczne należało do przyszłości, zależne było od interwencji Boga, który ustanowi sprawiedliwość i pokój. Królestwo sapiencjalne znajdowało się tu i teraz, wstępem do niego była mądrość, dobro, wolność i równość. Jezus wydawał się mówić właśnie o tym drugim królestwie. Podsumowaniem tego jakie ma być Królestwo jest Modlitwa Pańska.
Jezus wzywał aby nie troszczyć się o jedzenie i ubranie. Królestwo ma egalitarny charakter, wobec tego zróżnicowanie społeczne, polityczne, religijne stawały się anachroniczne. W sprawie rozwodu twierdził np. że honor nie jest jedynie udziałem mężczyzn, należał się on także żonie, wynika z tego że sprawę honoru w równym stopniu dotyczyła obu płci. Wzywał aby być służyć innym z pokorą. Podkreślał konieczność wybaczania i pokory wobec przemocy. Królestwo było sposobem życia w teraźniejszości. Magia/taumaturgia jaką praktykował Jezus z kolei była wyzwaniem dla legitymizowanej władzy duchowej. Jezus należał do tradycji Eliasza i Elizeusza, był uzdrowicielem i egzorcystą. W cudach jakich dokonywał Jezus wielką rolę odgrywała wiara uzdrowionych. Przeciwnicy zarzucali niezależnym cudotwórcom uprawianie magii i szarlatanerii
Uczniami Jezusa byli mężczyźni i kobiety, głównie z Galilei. Od swoich uczniów wymagał zdecydowanego pójścia za Nim. Zwracał uwagę na trud bycia Jego uczniem, wzywał do całkowitej zmiany swojego życia, porzucenia wszystkiego. Jego wspólnota niosła nowy porządek, w którym nie było bogactw, podziałów i pogardy dla ludzi. Sam Jezus całkowicie poświęcił się głoszeniu Królestwa, m. in. z tego wynikało Jego bezżeństwo.
Jezus posyłał swoich uczniów na misję parami, prawdopodobnie kobietę i mężczyznę jako misjonarzy. Jezus postulował wspólnotę wolną, nie uznającą ograniczeń wynikających z płci. Uczył o wspólnocie stołu, gdzie wszyscy byli równi, a on było gospodarzem i sługą. Celem misji było uzdrawianie i świadczenie o Królestwie, uczniowie odwiedzali przede wszystkim galilejskie wioski. Jezus ciągle wędrował, nie miał stałego miejsca. Sam widział w sobie proroka, podkreślał żywą obecność Boga. Z pewnością zdawał sobie sprawę z ryzyka swojej misji gdy wyruszał do Jerozolimy ze swoim orędziem. Według Crossana tzw. oczyszczenie świątyni było symbolicznym jej zniszczeniem. Znaczna część historyków uznaje, że właśnie wystąpienie w świątyni było wystarczającym powodem aby aresztować Jezusa, a potem Go stracić Warto pamiętać, że nadzór nad świątynią sprawowali Rzymianie. Kajfasz i Piłat współdziałali ze sobą w razie niepokojów. Sąd przed Żydami, był wstępem do osądzenia przez Rzymian, którzy ukrzyżowali Jezusa. Pewne jest, że Jezusa ukrzyżowano gdy prefektem Judei był Poncjusz Piłat, człowiek który według Józefa Flawiusza nie wiele potrzebował aby bezwzględnie tłumić wszelkie oznaki niezadowolenia wśród Żydów. Miało to miejsce najprawdopodobniej 14 dnia miesiąca nisan około 30 roku n. e. Niedługo po Jego śmierci, Jego uczniowie zaczęli głosić, że widzieli Go żywego.

Podsumowanie

W połowie I wieku zwolennicy Jezus zbierali Jego wypowiedzi, które traktowano jako słów Boskiej Mądrości ponadto powstał też opis męki.
Historycznego Jezusa można zrozumieć na tle współczesnego mu judaizmu, ten z kolei był bardzo bogaty i zróżnicowany. Można mówić o judaizmie zamkniętym, trzymającym się mocno tradycji i niechętnym hellenizmowi oraz judaizmie otwartym, który był bardziej liberalny i gotowy na interakcje z hellenizmem. Między nimi istniało wiele form pośrednich, Jezus jest uznawany za przedstawiciela nurtu otwartego judaizmu.
Jezus realizował swoją naukę w praktyce i do tego nawoływał swoich zwolenników. Całą swoją publiczną działalność poświęcił głoszeniu Królestwa Bożego, według historyków Jego działalność trwała przez co najmniej rok, maksymalnie trwała 3 lata. Jezus głosił religijny i ekonomiczny egalitaryzm, negował hierarchie i patronackie reguły religii żydowskiej i władzy rzymskiej. Zdaniem Crossana zawsze będzie wielu Jezusów historii, wszystko to jest rekonstrukcją minionych dziejów. Z kolei w ciągu dziejów chrześcijaństwa Chrystus teologii przysłonił historyczną postać Jezusa. Nie oznacza to jednak rozdźwięku między Jezusem a Chrystusem. W Ewangeliach Jezus był opisywany i interpretowany. Według M. Eliade sytuacja wygląda podobnie jak z Buddą, Zaratusztrą i innymi. Postaci uznawane za założycieli danej religii stają się wzorcami dla wyznawców, jest to zupełnie naturalne, że po upływie kilku generacji żadna autentyczna biografia sławnej postaci nie przetrwa w pamięci zbiorowej. Ostatecznie staje się ona archetypem tzn. wyraża jedynie cnoty i stanowi pewien model, który starają się wcielać wyznawcy.

Na koniec przytoczę słowa prof. Gezy Vermesa o Jezusie: Miał siłę i żelazny charakter wcześniejszych proroków. Okazywał miłość dzieciom, które według Niego były wzorem dla szukających Królestwa Bożego, przyjmował kobiety, współczuł i leczył chorych, wyciągał rękę do wyrzutków społeczeństwa. Potrafił się oburzać, wpadać w gniew gdy ludzie nie rozumieli Jego słów. Jezus był człowiekiem ze stali i ciepłym zarazem, w pełni oddanym Bogu, którego doskonałość i miłosierdzie polecał naśladować. Jezus podkreślał ważność Tory, przyznawał pierwszeństwo najbardziej wewnętrznym aspektom pobożnościTwarz tego Jezusa, prawdziwie ludzkiego, całkowicie teocentrycznego, żarliwie natchnionego wiarą i pod władczym impulsem tego, co tu i teraz, odcisnęła się tak głęboko w umysłach jego uczniów, że nawet druzgocący cios krzyża nie mógł przerwać jego stałej, prawdziwej obecności. To ona zmusiła ich do kontynuowania w jego imię swojego posłannictwa uzdrowicieli, egzorcystów i głosicieli Królestwa Bożego.

Osobiście uważam Jezusa duchowego nauczyciela, który wskazywał ludziom drogę do Boga, boskości ukrytej we wnętrzu każdego z nas. Królestwo Boże jest tu i teraz w naszym wnętrzu, gdy pozwolimy mu kiełkować i rozwijać się, obejmie cały świat jaki postrzegamy. Wtedy zacznie się życie w Pełni i Radości. Jezus Chrystus, przebudzony  tak jak Sidharta Gautama Budda i wielu innych na przestrzeni wieków wskazali drogę ludziom. Nie potrzebowali kultu, czci i modlitw. W istocie najważniejsza jest ich nauka.



Bibliografia:
Crossan, J.,D., Historyczny Jezus. Kim był i czego nauczał, tłum. M. Stopa, Warszawa 1997.
Eliade, M., Historia wierzeń i idei religijnych, tłum. S. Tokarski t. 2, Warszawa 1989.
Vermes, G., Twarze Jezusa, tłum. J. Kołak, Kraków 2008.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz