Źródła
Mówiąc o historycznym Jezusie trzeba zacząć od
źródeł, ich wiarygodność jest cały czas dyskutowana. Badacze
uznają, że napisanie biografii Jezusa jest rzeczą niemożliwą,
wynika to z luk w źródłach oraz samej natury źródeł oraz czasów
w jakich powstały. W Ewangeliach znajdują się fakty z życia
Jezusa oraz ich interpretacje dokonane przez apostołów,
ewangelistów i pierwotne wspólnoty. Warto przy tym pamiętać, że
interpretacja nie oznacza deformacji.
Źródło Quelle (źródło mów pańskich) zawiera spisane
prawdopodobnie przez uczniów Jezusa niezależnych od Marka i spoza
jego kręgu, jest zachowane u Mateusza i Łukasza. Było ono pisemną
redakcją nauk Jezusa o Królestwie Bożym, konieczności nawrócenia
w kontekście czasów eschatologicznych. Zawierała modlitwę Ojcze
nasz, błogosławieństwa, Jezus nosił tam tytuł Syna Człowieczego,
ale pominięto wydarzenia z jego życia. Istnienie Jezusa
potwierdzają również ewangelie synoptyczne. U
Marka Jezus jest bardzo ludzki, odczuwa gniew, strach, przedstawiony
jako człowiek, ale przy tym jest Mesjaszem, Synem Bożym. U Mateusza
Jezus według ciała należy do narodu wybranego. Obietnice z Starego
Testamentu wypełnia przez swoją naukę i dzieła. Łukasz ukazuje
kontekst historyczny czasów Jezusa, pojawiają się postaci
Oktawiania, Poncjusza Piłata, Kajfasza, Filipa tetrarchy, dość
dobrze zna topografię Palestyny. Z kolei u Jana wydarzenia z życia
Jezusa mają głębszy sens chrystologiczny i zbawczy, jest On boskim
wysłannikiem, Bogiem wcielonym. Dalszymi źródłami bardziej
pośrednimi są Dzieje Apostolskie, Listy Pawła. Na uwagę zasługuje
również Ewangelia Tomasza, zbiór 114 wypowiedzi Jezusa datowany na
połowę I wieku.
Na uwagę zasługują źródła pozachrześcijańskie. Wiele
kontrowersji wzbudza Testimonium flavianum, uznawana jest za
interpolację chrześcijańska. Istnieje jednak arabską wersję u
Agapiusza, wydaje się bliższa oryginałowi Józefa. Zdaniem G.
Vermesa tylko hiperkrytyczni uczeni twierdzą, że cały fragment
jest fałszywy. On jak i większość znawców obrała kurs pośredni
przyjmując tylko część testimonium za autentyczną.
Należy skupić uwagę na dwóch wyrażeniach, którymi Józef
charakteryzuje Jezusa – jako „człowieka mądrego” i
kogoś który „czynił rzeczy niezwykłe.” Oba wyrażenia są
pochlebne. Szkic Józefa jest obiektywny i chłodny.
Ponadto mamy drugą wzmiankę: o
egzekucji człowieka imieniem Jakub którego identyfikuje jako
brata Jezusa zwanego Chrystusem. Ta lakoniczna notka
świadczy, że Jezus był postacią znaną. Bez względu na to jak
daleko poszła ręka redakcyjna chrześcijan, pozostaje faktem że
historyk żydowski potwierdza graniczne daty życia Jezusa i Jego
reputację cudotwórcy.
Z kolei Lucjan z Samosaty uznawał Jezusa za sofistę, maga,
szarlatana, wędrownego nauczyciela objaśniającego księgi. Jego
zdaniem Jezus za rozpowszechnianie wiary mesjańskiej został
ukrzyżowany. W Talmudzie wersji babilońskiej Jezus jest zabity w
święto Paschy, przez ukamienowanie, ponieważ zwiódł wielu swoją
magią. Ponadto jest jeszcze przekaz Toledot Jessuah (rabiniczna
wykładnia nauk Jezusa) gdzie Jezus jest przedstawiony w bardzo
negatywnym świetle.
Pośrednio na historyczność Jezus wskazują judeochrześcijanie, m.
in. ebionici, nazarejczycy, którzy uznawali Go
za syna Marii i Józefa, który stał się Synem Bożym w momencie
chrztu. Informacje o Jezusie podaje również Tacyt w
Rocznikach, ponadto Celsus, Swetoniusz, Pliniusz Młodszy.
Poglądy historyków
Historycy uznający istnienie Jezusa widzą w nim Żyda, bardziej
reformatora religijności niż założyciela nowej religii. Nie ma
pewności co do tego co dokładnie mówił Jezus, jest to bardzo
trudne do ustalenia. Oto kilka rekonstrukcji historycznego Jezusa:
rewolucjonista, który miał poprowadzić do powstania przeciw
Rzymowi, cudotwórcę i maga Jezus jako powiązany z esseńczykami
lub szkołą Hillela, wędrowny nauczyciel ( później rabbiego) z
Galilei. G. Vermes uznaje Jezusa za charyzmatyka, świętego męża.
J. D. Crossan uznaje Jezusa za chłopskiego cynika, taumaturga, maga,
przy czym słowo magia nie ma tu pejorarywnego znaczenia. Jest
określeniem autentycznego fenomenu religijnego, osoby praktykująca
taką magię w sposób indywidualny i osobisty miały monopol lub
panowanie nad boskimi mocami. Odnośnie Jezusa powstało wiele
teorii podważających Jego istnienie.
Teoria mitologiczna kwestionuje istnienie Jezusa, wynika z filozofii
materialistycznej bądź idealistycznej. Chrystus jest historyzacją
mitu, mitu lunarnego lub deifikacją Jezusa. Jezus istniał, ale był
żydowskim działaczem nacjonalistycznym o wielkiej fantazji
religijnej. Po jego śmierci uczniowie ogłosili Zmartwychwstanie.
Inni twierdzą, że Jezus został wymyślony przez protoewangelistów
i został połączony z mitami o herosach.
Według Hegla Jezus jest personifikacją różnych idei religijnych.
Inna teoria głosi, że chrześcijaństwo i Chrystus wzięło się z
synkretyzmu religii Bliskiego Wschodu: judaizmu, religii esseńczyków,
sekty nazarejczyków, religii perskiej bądź upersonifikowanej idei
cierpiącego boga np. Ozyrysa, Attisa. Jezus uznawany jest również
jako personifikacja mitu astralno-solarnego. Część badaczy zaczęła
rozróżniać Jezusa historii i Chrystusa wiary. R. Bultmann uznał,
że Jezus trzeba szukać w jego własnym żydowskim środowisku.
Wspólnoty chrześcijańskie poddały Jezusa swoim własnym
interpretacjom. Uznał, że Jezus był i nic ponadto nie da się o
Nim powiedzieć. Jednak znaleźli się badacze, którzy podjęli się
próby rekonstrukcji historycznego Jezusa. Wydarzenia z jego życia
opisane w ewangeliach uznano za przedpaschalne i podjęto się
badania pism Nowego Testamentu oraz apokryfów.
Jezus i jego czasy
W czasach w których żył Jezus popularni byli tzw. boscy ludzie
(theoi anres), byli popularnymi cudotwórcami działali od I
wieku p.n.e. w Grecji, Syrii, Azji Mniejszej, wędrowali od miasta do
miasta i zachwycali swoimi cudami. Ludzie widzieli w nich inkarnację
boskich sił. Przykładem takich postaci byli Apolloniusz z Tyany,
pitagorejczyk, który leczył i wskrzeszał zmarłych. Cudów
dokonywał również Szymon Mag z Samarii, który rywalizował z
Piotrem i stoczył z nim pojedynek. Szymon i Apolloniusz długo
cieszyli się popularnością wśród pogańskiej ludności imperium.
W I wieku p.n.e. i I wieku n.e. W Judei pojawiało się wielu
uzurpatorów, proroków, rozbójników. Przykładem był Teudas,
pewien prorok zwany Egipcjaninem, Jezus syn Ananiasza. Wszyscy oni
budzili wiele niepokoju w Judei. W judaizmie tych czasów popularni
byli tzw. mężowie Boży, którzy byli medium, przez które
zwykły Izraelita mógł wejść w kontakt z Bogiem. Ludzie ci mogli
mówić w imieniu Bóstwa. Do tej kategorii należeli prorocy i
jasnowidze, tacy jak Eliasz i Elizeusz, którzy byli czczeni jako
cudotwórcy (ich cuda: ogień z nieba, rozmnożenie ziarna uleczenie
z trądu, wskrzeszenie małego dziecka.
Najbardziej znanymi i bliższymi czasom Jezusa byli: Choni
Zakreślający Kółka, jego 2 wnukowie oraz Chanina ben Dosa. Choni
- w Misznie i Talmudzie jest czczony jako święty chasyda, jego
modlitwa miała wielką moc, proszono go o modlitwę w czasie suszy,
aby sprowadził deszcz. Dwaj wnukowie Choniego (Chilkia i Chanan
Ukryty) mieli reputację charyzmatycznych wywoływaczy deszczu,
przy tym byli bardzo skromni, oderwani od świata i pokorni. Ich
charakterystyczną cechą było ubóstwo. Chasydzi żyli w zupełnej
obojętności wobec ziemskiej własności i chętnie dzielili się
tym co mieli.
Chanina ben Dosa, Galilejczyk z I wieku, był trochę młodszy od
Jezusa. Źródła rabiniczne opisują go jako słynącego z
pobożności, uzdrowiciela i pana nad mocami ciemności. Mógł
leczyć nawet na odległość, jego moc płynęła ze swobodnej
modlitwy. W czasie jednej z modlitw został ukąszony przez węża i
nic mu się nie stało. W zwyczaju chasydzkim bardziej skupiano się
na pobożności i moralności niż na rytuale. Chanina dotknął
martwego węża i przez to stał się nieczystym. O innym chasydzie
mówiono, że nie znał prawa biblijnego w tej dziedzinie, inny
lekceważąco mówił o kwestiach nieczystości. Chasydzi potrafili
być bardzo niezależni w Prawie, odmiennie je postrzegali, nie
okazywali żadnego znaku powagi w dziedzinie czystości rytualnej.
Chanina nie zostawił po sobie żadnych pism, przypisuje się mu te
słowa: to nie wąż zabija, a grzech. Faryzeusze potrafili
zarzucić Choniego zuchwałość wobec Boga, ale nie podjęli
bardziej radykalnych kroków. Chanina był powszechnie chwalony,
nadal był modelem, według Raba Dimiego
(nauczyciel z IV wieku) Chanina został ogłoszony przez głos z
nieba synem Bożym. Chanina jest uznawany nawet za nowego
Eliasza. Jest wiele pochwalających komentarzy, ale zdarzają się
też uszczypliwe, pełne zazdrości. Żydzi epoko międzytestamentowej
i rabinicznej otaczali Chaninę, Choniego i innych żydowskich
charyzmatyków prawdziwą czcią.
Jezus i Jego nauczanie
Przedstawiając nauczanie Jezus skoncentruję
się na pracy J. D. Crossana Historyczny
Jezus, kim był i czego nauczał. W
swojej pracy uznał, że świadectw odnośnie Jezusa jest bardzo
wiele, aby wszystko to uporządkować zastosował specjalną metodę.
Polega ona na analizie wielokrotnie poświadczonych zespołów z
pierwszej warstwy chronologicznej (lata 30-60 r.) tradycji Jezusa.
Jezus z Nazaretu był galilejskim charyzmatykiem, którego zabito
około 30 roku n.e.
Z pism dotyczących Jezusa wyłaniają się
Jego dwie wizje jako sapiencjalnego i apokaliptycznego. Faktem
historycznym jest przyjęcie przez Jezusa chrztu z rąk Jana, Jezus
akceptował Jana jako proroka, ale po jego śmierci odszedł od
apokaliptycznej wizji Jana, w której Bóg nadejść miał jako
Sędzia. Jezus szybko rozwinął własne, odrębne przesłanie i
stworzył nowy ruch. W centrum Jego nauki było Królestwo Boże.
Mówiąc o sobie używał terminu syn człowieczy. W języku
aramejskim był to sposób pośredniego mówienia o sobie, syn
człowieczy to synonim człowieka. Ponadto mógł oznaczać ogólnie
każdego człowieka, istotę ludzką. Jednak ten termin ewoluował i
stał się Jego tytułem. Jezus nie był apokaliptycznym ascetą.
Wychodził do ludzi porzuconych i pogardzanych przez ogół
społeczeństwa. Spotykał się z biedakami, celnikami i
prostytutkami i głosił im Dobrą Nowinę. Miał luźne podejście
do przepisów żydowskich odnośnie jedzenia oraz szabatu. Ważniejsze
było to co wewnętrzne czyli autentyczna duchowość wypływająca z
serca, którą stawiał ponad drobiazgowymi przepisami religii i
rytualizmem. Przepisy odnośnie pokarmu były dla niego mało
znaczące, z pewnością oburzało to faryzeuszy. Jezus postulował
tzw. otwarty stół, zniesienie hierarchii i podziałów
między ludźmi. Uczył, że Królestwo jest dla tych którzy są jak
dzieci, można to było interpretować jako Królestwo pokornych,
niewinnych, nowych, ale pierwotnie oznaczało tych którzy nie mieli
nic. Jezus mówiąc o królestwie używał paradoksów w
przypowieściach o ziarnku gorczycy, chwaście, zaczynie, perle i
skarbie. Mówił o królestwie dosłownie nędzarzy, do nich kierował
błogosławieństwa, było to królestwo ludzi niepożądanych w
ówczesnym świecie. Krytykował posiadanie dóbr ziemskich. Uważał,
że Królestwo jest tu i teraz. W świetle nauki o Królestwie
ujawniała się natura Prawa, miało ono być interpretowane w
świetle miłości. Nie przestawało ono obowiązywać. „Szabat
istnieje dla człowieka, a nie człowiek dla szabatu” (Mk 2:27).
Wymagania miłości bliźniego są o wiele większe, niż wymagania
Prawa. Podkreślał On że miłości do Boga nie można oddzielić od
miłości do bliźniego wzywał aby naśladować miłosierdzie i
dobroć Boga. Występował przeciw legalistycznej interpretacji
Prawa. Zbawienie jest związane z panowaniem Boga, a nie z Prawem.
Jezus wzywał do
rozpoznania obecności królestwa, łatwo termin ten odnoszono do
apokaliptyki. Królestwo apokaliptyczne
należało do przyszłości, zależne było od interwencji Boga,
który ustanowi sprawiedliwość i pokój. Królestwo
sapiencjalne znajdowało się tu i teraz, wstępem do niego była
mądrość, dobro, wolność i równość. Jezus wydawał się mówić
właśnie o tym drugim królestwie. Podsumowaniem tego jakie
ma być Królestwo jest Modlitwa Pańska.
Jezus wzywał aby nie troszczyć się o jedzenie i ubranie.
Królestwo ma egalitarny charakter, wobec tego zróżnicowanie
społeczne, polityczne, religijne stawały się anachroniczne. W
sprawie rozwodu twierdził np. że honor nie jest jedynie udziałem
mężczyzn, należał się on także żonie, wynika z tego że sprawę
honoru w równym stopniu dotyczyła obu płci. Wzywał aby być
służyć innym z pokorą. Podkreślał konieczność wybaczania i
pokory wobec przemocy. Królestwo było sposobem życia w
teraźniejszości. Magia/taumaturgia jaką praktykował Jezus z kolei
była wyzwaniem dla legitymizowanej władzy duchowej. Jezus należał
do tradycji Eliasza i Elizeusza, był uzdrowicielem i egzorcystą. W
cudach jakich dokonywał Jezus wielką rolę odgrywała wiara
uzdrowionych. Przeciwnicy zarzucali niezależnym cudotwórcom
uprawianie magii i szarlatanerii
Uczniami Jezusa byli mężczyźni i kobiety, głównie z Galilei. Od
swoich uczniów wymagał zdecydowanego pójścia za Nim. Zwracał
uwagę na trud bycia Jego uczniem, wzywał do całkowitej zmiany
swojego życia, porzucenia wszystkiego. Jego wspólnota niosła nowy
porządek, w którym nie było bogactw, podziałów i pogardy dla
ludzi. Sam Jezus całkowicie poświęcił się głoszeniu Królestwa,
m. in. z tego wynikało Jego bezżeństwo.
Jezus posyłał swoich uczniów na misję parami, prawdopodobnie
kobietę i mężczyznę jako misjonarzy. Jezus postulował wspólnotę
wolną, nie uznającą ograniczeń wynikających z płci. Uczył o
wspólnocie stołu, gdzie wszyscy byli równi, a on było gospodarzem
i sługą. Celem misji było uzdrawianie i świadczenie o Królestwie,
uczniowie odwiedzali przede wszystkim galilejskie wioski. Jezus
ciągle wędrował, nie miał stałego miejsca. Sam widział w sobie
proroka, podkreślał żywą obecność Boga. Z pewnością zdawał
sobie sprawę z ryzyka swojej misji gdy wyruszał do Jerozolimy ze
swoim orędziem. Według Crossana tzw. oczyszczenie świątyni było
symbolicznym jej zniszczeniem. Znaczna część historyków uznaje,
że właśnie wystąpienie w świątyni było wystarczającym powodem
aby aresztować Jezusa, a potem Go stracić Warto pamiętać, że
nadzór nad świątynią sprawowali Rzymianie. Kajfasz i Piłat
współdziałali ze sobą w razie niepokojów. Sąd przed Żydami,
był wstępem do osądzenia przez Rzymian, którzy ukrzyżowali
Jezusa. Pewne jest, że Jezusa ukrzyżowano gdy prefektem Judei był
Poncjusz Piłat, człowiek który według Józefa Flawiusza nie wiele
potrzebował aby bezwzględnie tłumić wszelkie oznaki
niezadowolenia wśród Żydów. Miało to miejsce najprawdopodobniej
14 dnia miesiąca nisan około 30 roku n. e. Niedługo po Jego
śmierci, Jego uczniowie zaczęli głosić, że widzieli Go żywego.
Podsumowanie
W połowie I wieku zwolennicy Jezus zbierali Jego wypowiedzi, które
traktowano jako słów Boskiej Mądrości ponadto powstał też opis
męki.
Historycznego Jezusa można zrozumieć na tle współczesnego mu
judaizmu, ten z kolei był bardzo bogaty i zróżnicowany. Można
mówić o judaizmie zamkniętym, trzymającym się mocno tradycji i
niechętnym hellenizmowi oraz judaizmie otwartym, który był
bardziej liberalny i gotowy na interakcje z hellenizmem. Między nimi
istniało wiele form pośrednich, Jezus jest uznawany za
przedstawiciela nurtu otwartego judaizmu.
Jezus realizował swoją naukę w praktyce i do tego nawoływał
swoich zwolenników. Całą swoją publiczną działalność
poświęcił głoszeniu Królestwa Bożego, według historyków Jego
działalność trwała przez co najmniej rok, maksymalnie trwała 3
lata. Jezus głosił religijny i ekonomiczny egalitaryzm, negował
hierarchie i patronackie reguły religii żydowskiej i władzy
rzymskiej. Zdaniem Crossana zawsze będzie wielu Jezusów historii,
wszystko to jest rekonstrukcją minionych dziejów. Z kolei w ciągu
dziejów chrześcijaństwa Chrystus teologii przysłonił historyczną
postać Jezusa. Nie oznacza to jednak rozdźwięku między Jezusem a
Chrystusem. W Ewangeliach Jezus był opisywany i interpretowany.
Według M. Eliade sytuacja wygląda podobnie
jak z Buddą, Zaratusztrą i innymi. Postaci uznawane za założycieli
danej religii stają się wzorcami dla wyznawców, jest to zupełnie
naturalne, że po upływie kilku generacji żadna autentyczna
biografia sławnej postaci nie przetrwa w pamięci zbiorowej.
Ostatecznie staje się ona archetypem tzn. wyraża jedynie cnoty i
stanowi pewien model, który starają się wcielać wyznawcy.
Na koniec przytoczę słowa prof. Gezy Vermesa o Jezusie: Miał
siłę i żelazny charakter wcześniejszych proroków. Okazywał
miłość dzieciom, które według Niego były wzorem dla szukających
Królestwa Bożego, przyjmował kobiety, współczuł i leczył
chorych, wyciągał rękę do wyrzutków społeczeństwa. Potrafił
się oburzać, wpadać w gniew gdy ludzie nie rozumieli Jego słów.
Jezus był człowiekiem ze stali i ciepłym zarazem, w pełni oddanym
Bogu, którego doskonałość i miłosierdzie polecał naśladować.
Jezus podkreślał ważność Tory, przyznawał pierwszeństwo
najbardziej wewnętrznym aspektom pobożności. Twarz
tego Jezusa, prawdziwie ludzkiego, całkowicie teocentrycznego,
żarliwie natchnionego wiarą i pod władczym impulsem tego,
co tu i teraz, odcisnęła się tak głęboko w
umysłach jego uczniów, że nawet druzgocący cios krzyża
nie mógł przerwać jego stałej, prawdziwej
obecności. To ona zmusiła ich do kontynuowania w jego imię swojego
posłannictwa uzdrowicieli, egzorcystów i głosicieli Królestwa
Bożego.
Osobiście uważam Jezusa duchowego nauczyciela, który wskazywał ludziom drogę do Boga, boskości ukrytej we wnętrzu każdego z nas. Królestwo Boże jest tu i teraz w naszym wnętrzu, gdy pozwolimy mu kiełkować i rozwijać się, obejmie cały świat jaki postrzegamy. Wtedy zacznie się życie w Pełni i Radości. Jezus Chrystus, przebudzony tak jak Sidharta Gautama Budda i wielu innych na przestrzeni wieków wskazali drogę ludziom. Nie potrzebowali kultu, czci i modlitw. W istocie najważniejsza jest ich nauka.
Bibliografia:
Crossan, J.,D., Historyczny Jezus. Kim był i czego nauczał,
tłum. M. Stopa, Warszawa 1997.
Eliade, M., Historia wierzeń i idei religijnych, tłum. S.
Tokarski t. 2, Warszawa 1989.
Vermes, G., Twarze Jezusa, tłum. J. Kołak, Kraków 2008.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz